US Open. Łatwa robota Naomi Osaki


US Open. Łatwa robota Naomi Osaki

Naomi Osaka suchą stopą przeszła ćwierćfinał wielkoszlemowego US Open. Japonka pokonała Ukrainkę Łesię Curenko 6-1, 6-1. O finał zagra ze zwyciężczynią meczu Carla Suarez-Navarro - Madison Keys.

Zdjęcie

Naomi Osaka /Eurosport
Naomi Osaka /Eurosport

27 minut pierwszy set, 32 minuty drugi set - pojedynek o półfinał turnieju pań w wykonaniu Osaki i Curenki nie rzucił na kolana fanów tenisa, których na Arthur Ashe Stadium nie było wielu. Mecz był bardzo jednostronny, czego wcale nie można było się spodziewać jeszcze przed pierwszą piłką. Osaka pokazała jednak, że potrafi grać bardziej urozmaicony tenis, była również lepiej przygotowana fizycznie.


Osaka jest pierwszą Japonką, która dotarła do półfinału wielkoszlemowego turnieju od 1996 r. Dwudziesta rakieta damskiego rankingu w tegorocznej imprezie w Nowym Jorku spisuje się doskonale - straciła tylko jednego seta, a drogę do ćwierćfinału przebyła w ledwie ponad pięć godzin.

Za awans do najlepszej czwórki US Open zgarnie 925 tysięcy dolarów. O finał zagra z lepszą w meczu Carla Suarez-Navarro - Madison Keys.


Ćwierćfinały gry pojedynczej kobiet:


Naomi Osaka (Japonia, 20.) - Łesia Curenko (Ukraina) 6:1, 6:1


Transmisje US Open w Eurosporcie 1, Eurosporcie 2 i Eurosport Player.