Uwolnione jazydki z dziećmi wróciły do Kurdystanu


Uwolnione jazydki z dziećmi wróciły do Kurdystanu

Grupa trzech uwolnionych jazydek z 18 dzieci wróciła z Syrii do Iraku po ponad czterech latach od ataku Państwa Islamskiego na Sindżar na północy Iraku i niewoli u dżihadystów – poinformowały regionalne władze irackiego Kurdystanu.

Dżihadyści spalili żywcem dziewczynki, bo nie chciały uprawiać seksu

Barbarzyństwo bojowników Państwa Islamskiego zdaje się nie mieć granic. Ekstremiści spalili żywcem na oczach tłumu w Iraku 19 małych Jazydek,...

zobacz więcej

W sierpniu 2014 roku, po ataku IS na zamieszkany przez jazydów Sindżar w północnoirackiej prowincji Niniwa, terroryści wymordowali około 5 tys. tamtejszych jazydów. Około 10 tys. członków tej grupy religijnej porwano. Były to głównie kobiety, które następnie służyły terrorystom jako niewolnice seksualne.

Hussam Koro, szef urzędu zajmującego się jazydzkimi kobietami (Yazidi Women Rescue Office), podał, że trzy jazydki z 18 dzieci przekroczyły w czwartek granicę z Syrią i przybyły do irackiego przygranicznego miasta Sinuni.

Według przywódców jazydzkiej społeczności ślad po ponad 3 tysiącach jazydów zaginął.





W Syrii dwutygodniowa przerwa w działaniach przeciwko IS wzbudziła – jak pisze agencja AP – nadzieję, że jeńcom dżihadystów uda się uciec, ale według władz wśród uchodźców była jedynie garstka jazydów.

Jazydzi to niewielka, niemuzułmańska grupa religijna zamieszkująca głównie północny Irak. Etnicznie są ściśle powiązani z Kurdami, ale ich przynależność do tego narodu bywa kwestionowana.

image

źródło:

image