Vukovic: W Jagiellonii wciąż jest dużo jakości


Vukovic: W Jagiellonii wciąż jest dużo jakości
Wicemistrz Polski w dwóch tegorocznych spotkaniach pokonał u siebie ŁKS Łódź 3:1 i zremisował na wyjeździe z innym beniaminkiem Rakowem Częstochowa 2:2. Natomiast Jagiellonia przegrała w Krakowie z Wisłą 0:3 i zremisowała u siebie z Koroną Kielce 0:0. "Na pewno Jagiellonię stać na więcej niż wynosi jej dorobek punktowy w lutowych meczach. Musimy być świadomi, że rywale będą chcieli poprawić swoją sytuację w sobotę. Ale my mamy swoje cele. To jest dla nas najważniejsze. Doceniamy Jagiellonię, ten zespół w ostatnich latach walczył o mistrzostwo kraju. Trochę się tam zmieniło, ale na pewno wciąż jest tam bardzo dużo jakości. Dlatego musimy być uważni" - powiedział Vukovic podczas piątkowej konferencji prasowej. W sobotę zabraknie pauzującego za kartki Artura Jędrzejczyka. Prawdopodobnie jego miejsce zajmie Mateusz Wieteska. "Na pewno chcielibyśmy mieć Artura do dyspozycji. To nasz kapitan, ważny zawodnik. To nie jest komfortowa sytuacja, że nie może zagrać. Ale mamy też piłkarzy czekających na swoją szansę. W szczególności Mateusz Wieteska jest gotowy, żeby wystąpić. On bardzo dużo zrobił, zresztą znajdował się już wcześniej w jedenastce. Tak bywa z rywalizacją w drużynie, że pomimo dobrej dyspozycji ktoś nie gra. Mateusz jutro prawdopodobnie dostanie szansę" - zapowiedział trener Legii. Czy w spotkaniu z Jagiellonią zadebiutuje pozyskany niedawno doświadczony czeski napastnik Tomas Pekhart? "Znajduje się w kadrze meczowej. Jest możliwe, że wystąpi, choć nie mówię, że na pewno tak się stanie" - odparł Vukovic. Po niedawnej decyzji Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN wiadomo, że na meczu z Jagiellonią będą mogli usiąść kibice ze wszystkich trybun. NKO zawiesiła karę dla Legii nałożoną przez Komisję Ligi w związku z niewłaściwym zachowaniem fanów podczas meczu z ŁKS. Karę nałożono za transparenty wywieszone przez kibiców z Łazienkowskiej. Komisja Ligi nałożyła na Legię grzywnę w wysokości 50 tysięcy złotych oraz karę zakazu wejścia na najbliższy mecz ekstraklasy w Warszawie dla wszystkich osób znajdujących się w trakcie meczu z beniaminkiem z Łodzi na trybunie północnej. Klub odwołał się od tych decyzji i kara została zawieszona. "Cieszę się, że prawdopodobnie bardzo wielu kibiców usiądzie na trybunach. Będziemy mieli duże wsparcie, tak jak w meczu z ŁKS. To dla nas bardzo istotne. Wierzę, że razem zrobimy wszystko, żeby wygrać sobotni mecz" - przyznał trener Vukovic. Początek sobotniego spotkania o godzinie 17.30. RM, PAP