Władimir Putin wróci na salony? Donald Trump może zaprosić Rosję na szczyt G7 w przyszłym roku


Władimir Putin wróci na salony? Donald Trump może zaprosić Rosję na szczyt G7 w przyszłym roku

Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział, że jest "możliwe", że w przyszłym roku zaprosi Rosję na doroczne spotkanie G7, grupy najbardziej rozwiniętych gospodarek świata. Sugestię o włączeniu Władimira Putina do rozmów wyraził podczas roboczego śniadania z brytyjskim premierem Borisem Johnsonem - podała agencja Associated Press.

>>>Trump o wojnie handlowej: Ktoś musiał to zrobić. Jestem wybrańcem. Zobacz materiał wideo:

Donald Trump chce powrotu Władimira Putina do G7

Donald Trump nie powiedział, jakie kryteria musiałaby spełnić Moskwa. To nie była pierwsza uwaga w tym temacie ze strony amerykańskiego prezydenta. Zaproponował włączenie Rosji na kilka dni przed szczytem G7 w Biarritz. Przeciwni są kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson i prezydent Francji Emmanuel Macron.

Także Donald Tusk odrzucił pomysł Trumpa. "Rok temu, w Kanadzie, prezydent Trump zasugerował ponowne zaproszenie Rosji do G7, stwierdzając otwarcie, że aneksja Krymu przez Rosję była częściowo uzasadniona. I że powinniśmy zaakceptować ten fakt. Pod żadnym warunkiem nie możemy się zgodzić z tą logiką" - mówił. Dodał, że powody, dla których Rosję usunięto z G8, są nadal aktualne, a nawet doszły kolejne. "Będę starał się przekonać swoich rozmówców, że byłoby lepiej zaprosić Ukrainę, jako gościa oczywiście, na następne spotkanie G7, by usłyszeć opinię nowego prezydenta" - zapowiedział Tusk.

Według źródeł dyplomatycznych uczestnicy spotkania we francuskim kurorcie uznali, że jest na to za wcześnie. Mieli jednak poprzeć wzmocnienie współpracy z Rosją. Kraj został usunięty z grupy G8 po aneksji Krymu w 2014 roku.