Wyciek oleju do Narwi. Minister Kowalczyk: monitorujemy sytuację


Resort środowiska jest w stałym kontakcie ze służbami, które monitorują sytuację w związku z wyciekiem oleju z elektrowni Energa w Ostrołęce – powiedział w sobotę minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Najpiękniejsza plaża Carneiros zagrożona. Zalewa ją zużyty olej silnikowy

Olbrzymia plama zużytego oleju silnikowego, która zanieczyściła już wody przy 187 nadmorskich miejscowościach w Brazylii, dotarła do plaży...

zobacz więcej

W sobotę doszło do wycieku oleju turbinowego z zakładu Energa Elektrownie Ostrołęka. Olej wpłynął do kanału zrzutowego uchodzącego do rzeki Narwi. Według resortu środowiska ilość wyciekłej substancji szacuje się na 3-5 ton. Zanieczyszczeniu uległa Narew na odcinku 35 km.

Akcję ratowniczą prowadzą jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Postawiły zapory i tzw. rękawy sorpcyjne m.in. w Sieluniu (pow. makowski).

– Jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami, które monitorują sytuację na miejscu. Inspektorzy Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Ostrołęce udali się na miejsce zdarzenia w celu przeprowadzenia jego szczegółowego rozpoznania. Planowana jest również kontrola w Zespole Elektrowni, na terenie którego doszło do wycieku oleju turbinowego – poinformował minister środowiska Henryk Kowalczyk.

image
źródło:

image