Zamknięte parkingi, policyjne kontrole i apele "zostań w domu". Nad Bałtykiem boją się wysypu turystów


Zamknięte parkingi, policyjne kontrole i apele "zostań w domu". Nad Bałtykiem boją się wysypu turystów

Zamknięte mola, parkingi w okolicy popularnych szlaków spacerowych, kontrole służb – tak będzie wyglądał weekend w większych nadmorskich kurortów. W Sopocie do mieszkańców i turystów przez miejskie syreny alarmowe zwraca się bezpośrednio prezydent miasta Jacek Karnowski: zostańcie w domach!

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

"Jako prezydent miasta apeluję: zostańcie w domu. Tylko tak możecie ochronić siebie i bliskich" – na ulicach Sopotu przez cały weekend słychać będzie taki komunikat przeczytany przez prezydenta miasta Jacka Karnowskiego. Będzie on nadawany za pośrednictwem głośników systemu syren alarmowych.

KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

Rzeczniczka prasowa Urzędu Miejskiego w Sopocie Izabela Heidrich powiadomiła w sobotę, że "komunikaty będą nadawane od godziny 10.00 do 20.00 w odstępach do dwóch godzin".

Solidarni w obliczu epidemii

O konieczności powrotu do domu i pozostania w nim w Sopocie przypominają także łączone patrole straży miejskiej i WOPR-u oraz nadawane z radiowozu specjalne komunikaty w języku polskim i angielskim. Molo pozostaje zamknięte do odwołania, podobnie place zabaw, skate parki i siłownie na świeżym powietrzu.

– Po raz kolejny apelujemy o pozostanie w domach. Tylko tak możemy ochronić siebie i bliskich. Bądźmy solidarni – namawia prezydent Sopotu Jacek Karnowski.

Podobnie jest w innych pomorskich i zachodniopomorskich popularnych celów turystycznych nad Bałtykiem. Przed weekendem kilku włodarzy miejscowości apelowało do turystów, by nie przyjeżdżali nad morze.

Chcą zakazu dla przyjezdnych

Krzysztof Swat, burmistrz Krynicy Morskiej apelował do wojewody pomorskiego o czasowe zamknięcie wjazdu na Mierzeję Wiślaną. "Niektórzy mieszkańcy naszego kraju, uciekając od koronawirusa z dużych miast, przyjeżdżają całymi rodzinami do mniejszych miejscowości, przeważnie turystycznych i wynajmują tutaj pokoje noclegowe, nie zdając sobie sprawy, że mogą być nosicielami zagrożenia" – napisał na portalu społecznościowym.

Mirosław Wądołowski, burmistrz Helu, również wysłał pismo do wojewody w sprawie ograniczenia wjazdu na Półwysep Helski dla przyjezdnych w czasie epidemii. To efekt tego, że w ubiegły weekend do tej miejscowości zjechało się mnóstwo turystów z całego kraju.

W piątek trójmiejscy samorządowcy zamknęli także parkingi przy plażach i parkach.

W ten weekend nad morzem ma być piękna, słoneczna pogoda, która zaprasza do spacerów. Temperatura ma sięgać nawet 14 stopni Celsjusza. Załamanie pogody może przyjść dopiero w niedzielę.

Infolinia NFZ dotycząca koronawirusa

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Adam Warżawa