Zarzut oszustwa przy budowie autostrady A4. "Firma nie zapłaciła podwykonawcom"


Zarzut oszustwa przy budowie autostrady A4. "Firma nie zapłaciła podwykonawcom"

Zarzut oszustwa o łącznej kwocie ponad 900 tys. zł na szkodę 20 podwykonawców, którzy pracowali przy budowie odcinka autostrady A4 Radymno-Korczowa, Prokuratura Okręgowa w Przemyślu postawiła prezesowi firmy Tech-Max Budownictwo w Jarosławiu.

31-07-2018 14:52 Odwołano prezesa Energi. Na stanowisku był krócej niż miesiąc

Jak podała w środę Prokuratura Krajowa w komunikacie, przemyska prokuratura okręgowa prowadzi postępowanie dotyczące doprowadzenia 20 firm do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie ponad 900 tys. złotych. Miało do tego dojść "poprzez wprowadzenie w błąd, co do zamiaru zapłaty zobowiązań wynikających z zawartych umów dotyczących wynajmu sprzętu budowlanego, który był wykorzystywany przy budowie odcinka autostrady A-4 Radymno-Korczowa" - czytamy w komunikacie.

Na łączną kwotę 900 tys. złotych

Podejrzanym jest Bogumił W.- prezes Tech-Max Budownictwo spółka z o.o. z siedzibą w Jarosławiu.

Prokuratura w Przemyślu zarzuciła mu oszustwo na łączną kwotę ponad 900 tys. zł na szkodę 20 firm podwykonawczych, które z tytułu zawartych umów z firmą Tech-Max wykonywały prace budowlane przy odcinku autostrady A4 Radymno-Korczowa. Chodzi o przestępstwo z art. 286 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 294 par. 1 kodeksu karnego.

Jak informuje PK, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że firma Tech-Max Budownictwo sp. z o.o. nie wypłaciła tym firmom należnych im pieniędzy za wykonane usługi dotyczące wynajmu sprzętu budowlanego wraz z obsługą do prac budowlanych odcinka autostrady A4 na tarasie Radymno-Korczowa. Podmioty wykonały te usługi na podstawie zawartych umów podwykonawczych. Miało to miejsce od lipca do grudnia 2013 roku.

Wykonawca generalny płacił regularnie

"Roboty budowlane na odcinku autostrady A4 Radymno-Korczowa inwestor - Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła generalnemu wykonawcy. Ten z kolei 28 czerwca 2013 roku zawarł umowę o wykonanie tych robót z firmą Bogumiła W. - Tech-Max Budownictwo jako podwykonawcą. Następnie firma Tech-Max Budownictwo zawarła umowy podwykonawcze z ustalonymi podmiotami gospodarczymi" - podała PK.

Według ustaleń, firma Tech-Max Budownictwo wystawiała za wykonane prace faktury do zapłaty generalnemu wykonawcy, który dokonywał regularnych płatności na rzecz firmy Bogumiła W.

"Pomimo tego podejrzany, od lipca 2013 roku, zaprzestał wypłacania należnych kwot na rzecz podwykonawców, pomimo wykonania przez nich zleconych prac. W ten sposób prezes spółki dopuścił się oszustwa znacznej wartości na szkodę wielu podmiotów gospodarczych" - podkreślono w komunikacie.

Wniosek o uratowanie go na trzy miesiące

Z materiału dowodowego wynika też, że w trakcie prac budowlanych jarosławska spółka Tech-Max Budownictwo prowadziła działalność gospodarczą polegającą na obrocie paliwem ciekłym bez wymaganej koncesji.

Według prokuratury spółka kupiła paliwo za łączną kwotę co najmniej prawie 270 tys. zł, które następnie sprzedała podmiotom gospodarczym pracującym przy budowie autostrady A4 na odcinku Radymno-Korczowa.

Ponadto Bogumił W. jest też podejrzany o prowadzenie, wbrew przepisom ustawy, księgowości spółki oraz nie złożenie w terminie rocznego sprawozdania finansowego.

Wobec W., z uwagi na obawę matactwa z jego strony oraz grożącą mu surową karę, prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Przemyślu wniosek o aresztowanie go na trzy miesiące.

PAP