Zły znak dla Orbana. Tłumy Węgrów ruszyły głosować. "Policja zamknęła ulice, przywieziono wodę"


Zły znak dla Orbana. Tłumy Węgrów ruszyły głosować. "Policja zamknęła ulice, przywieziono wodę"

W niedzielę na Węgrzech chętnych do głosowania jest naprawdę dużo. Pogoda sprzyja głosującym - jest ciepło i słonecznie.

Moja komisja wyborcza. Jeszcze więcej osób. Policja zamknęła dwie ulice, przywieziono wodę, głosujący są rozdzielani na dwie kolejki w zależności od adresów. Sami młodzi ludzie

- relacjonuje na gorąco politolog Dominik Hejj. Kolejki widać też na zdjęciach węgierskiego portalu index.hu. 

Frekwencja w tegorocznych wyborach jest wyjątkowo wysoka. Przed niektórymi lokalami ustawiają się kolejki. Może to świadczyć o mobilizacji elektoratu opozycji - donosi korespondent Polskiego Radia.

Frekwencja na godzinę 15.00 wyniosła 53,64 procent. - Jest zatem wyższa od tej z 2002 o 0,05 pkt.proc. W porównaniu do 2014 o 8,61 pkt. proc. - analizuje Hejj. 

Według sondaży, im więcej Węgrów odda głos, tym większe szanse mają oponenci rządzącego Fideszu, czyli partii Viktora Orbana.

Wyborcy w Budapeszcie, z którymi rozmawiał reporter Polskiego Radia, najczęściej podchodzą sceptycznie do obecnie rządzących, choć zdarzają się też zwolennicy Fideszu.

8 lat rządów pokazało do czego jest zdolna ta partia. Służba zdrowia, oświata, infrastruktura - tu nie zrobiono nic

- powiedziała 50-letnia mieszkanka Budapesztu. 40-letni mężczyzna, który przyszedł do lokalu wyborczego z dwójką dzieci i żoną popiera jednak rządzących. Podkreślał:

Mam rodzinę i bardzo ważne są dla mnie wartości chrześcijańskie i dlatego popieram Fidesz.

Węgrzy głosująWęgrzy głosują Tamas Kovacs / AP

Wybory na Węgrzech - kto wygra?

Niemal pewnym zwycięzcą wyborów na Węgrzech jest partia Orbana. Pytanie jednak, jakie będzie jej zwycięstwo. Niektóre sondaże przedwyborcze wskazywały, że Fidesz może zdobyć jedynie nieznaczną większość w parlamencie. Sam Orban liczył na większość konstytucyjną.

Według ostatni sondaży, Fidesz może zdobyć 123 miejsca w 199-osobowym parlamencie. To dużo, ale o 10 mniej niż w wyborach 4 lata temu. Z kolei największe ugrupowanie opozycji, nacjonalistyczny Jobbik, ma szansę na 42 mandaty.


Lokale wyborcze planowo miało zostać zamknięte o godz. 19.00. Jednak z najnowszych informacji wynika, że głosowanie będzie przedłużone i wstępne wyniki poznamy dopiero koło północy. 

Wybory na Węgrzech. Na ostatniej prostej kampanii musiał interweniować Sąd Najwyższy >>>

Viktor OrbanViktor Orban Fot. Darko Vojinovic / AP Photo