Zmarł aktor Krzysztof Kalczyński, znany z filmów i seriali


Zmarł aktor Krzysztof Kalczyński, znany z filmów i seriali

O śmierci Krzysztofa Kalczyńskiego poinformowała jego córka Anna Kalczyńska-Maciejewska, dziennikarka od wielu lat związana z Grupą TVN, na swoim profilu facebookowym. - Mój ukochany Tata odszedł dziś rano. Kto Go znał, wie, że był chodzącą życzliwością, emanujący ciepłem i humorem. Dla mnie - był miłością, wsparciem, samą czułością. Przed pierwszym dniem szkoły, przed egzaminami, przed ołtarzem, przy każdej ważnej okazji ściskaliśmy się za piąty paluszek. Tak też było wczoraj - napisała.

- Jak wiecie napisał nam książkę, żebyśmy o niczym ważnym i zabawnym w jego życiu nie zapomnieli. Jakby przeczuwał, że jego dni są policzone. To było wspaniałe życie, myślę, że niebo jest od dziś bardziej kolorowe. Tylko nam tu wszystkim bardzo smutno - dodała.



- Człowiek miliona anegdot, niespożytej energii i dowcipu, wspaniały Tata, ale też Dziadek. Będzie nam Go bardzo brakowało - stwierdziła Zuzanna Sielicka-Kalczyńska, synowa Krzysztofa Kalczyńskiego.





Krzysztof Kalczyński grał w spektaklach, filmach i serialach



Krzysztof Kalczyński w 1961 roku ukończył studia z zakresu reżyserii muzycznej w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, a w 2016 roku - aktorstwo w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. W latach 1957-1959 pracował jako muzyk w Teatrze Narodowym.



W dorobku filmowym ma role m.in. w „Hallo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy”, „Przypadek”, „Con amore” i „Ostatnia misja”. Grał też w wielu serialach, począwszy od epizodów w „Stawce większej niż życie” i „Przygodach psa Cywila”. W ostatnich dwóch dekadach zagrał w „Plebanii”, „Na Wspólnej”, „Pensjonacie pod Różą” i „Mieście z morza”, a w latach 2009-2017 wcielał się w Edwarda Tyczyńskiego w „Klanie”.



Przez prawie 30 lat grał w teatrach: kolejno Teatrze Wybrzeże w Gdańsku oraz warszawskich teatrach: Klasycznym, Studio, Narodowym i Nowym.